HODOWLA GENIUSZY?

img

Szeregi inkubatorów, w których drzemią niemowlęta o monstrualnie wielkich mózgach… Paroletni malcy rozwiązujący skomplikowane problemy matematyczne i dyskutujący ze znawstwem o najnowszych teoriach fizycznych… Sto tysięcy młodych Koperników, Pasteurów i Einsteinów przeobrażających świat z pomocą coraz doskonalszych komputerów.

Mrzonki fantastów czy przewidywanie oparte na rzetelnej ocenie kierunków rozwoju współczesnej biologii, psychofizjologii, cybernetyki nauczania?… Nie w tym pytaniu zawiera się jednak rzeczywista alternatywa. Obok bowiem problemów „technologicznych” zwiększenia „urodzaju na geniuszy” \nie mniej istotne, a może nawet rozstrzygające znaczenie mogą mieć socjologiczne, moralne i polityczne aspekty perspektyw, jakie otwiera w tej dziedzinie nauka. Co prawda wzrost procentu ludzi wybitnie uzdolnionych w społeczeństwie jest powszechnie uznawany za zjawisko nad wyraz pozytywne, ale wątpliwości budzić mogą niektóre sposoby realizacji tego celu, jak też pewne zamierzone czy nie zamierzone ich konsekwencje społeczne.

Spróbujmy tu przedstawić najważniejsze argumenty przemawiające za jak najszerszym wykorzystaniem możliwości zwiększania liczby jednostek o umysłowości ponadprzeciętnej oraz najczęściej wysuwane zastrzeżenia.

Comments are closed.